Podstawowe wskaźniki finansowe
Finanse firmy i określające je parametry trzeba na bieżąco kontrolować, po pierwsze, aby wiedzieć, ile mamy i na co możemy sobie pozwolić przy ewentualnych inwestycjach, a po drugie - by w razie jakiegokolwiek zagrożenia - potrafić szybko reagować. Dla wielu młodych firm podstawową bolączką jest zachowanie bieżącej płynności finansowej. To właśnie jej brak jest najczęściej przyczyną bankructwa małych i średnich przedsiębiorstw. Stąd należy bardzo uważać na te parametry.
Zysk czy strata
Zyskiem przedsiębiorcy jest różnica między przychodami, czyli pożytkami w pieniądzu i innymi świadczeniami, jakie otrzymuje osoba prowadząca działalność gospodarczą a kosztami, czyli wszelkimi wydatkami, jakie ponosi w związku z działalnością firmy. Gdy przychody są niższe od kosztów, mamy do czynienia z wynikiem ujemnym, czyli ze stratą. Zysk musimy pomniejszyć o podatek odprowadzany do urzędu skarbowego. Zysk zatem jest tym, co pozostaje w kasie firmy.
Codzienna kontrola kasy - tego, ile wpłynęło, a ile wypłynęło z firmy - to podstawa, ale nie możesz na tym poprzestawać. Jeśli będziesz jedynie w ten sposób kontrolował sytuację swojego biznesu, to nie musisz wprawdzie zbankrutować, ale dużych sukcesów raczej nie osiągniesz, a przy operacjach na większą skalę - przegrasz. Prawdziwą miarą sukcesu przedsięwzięcia jest bowiem nie tyle masa osiąganego zysku, ale efektywność posługiwania się posiadanymi zasobami.
Jak liczyć efektywność
Efektywność to bardzo złożone pojęcie. Istnieje wiele wskaźników służących do jej badania i określania. Jednych powinien używać początkujący biznesmen, prowadząc niedużą firmę. Inne będzie stosować jego większa konkurencja. Jeszcze innymi posłuży się bank, do którego przedsiębiorca przyjdzie po kredyt oraz dostawca, od którego być może zechce uzyskać kredyt kupiecki. Oto przykład, który pozwoli Ci zaobserwować, czym różni się efektywność od zyskowności.
Przykład
Firma Kurka na obrocie akcjami zarobiła w lutym aż 30 tys. zł. W tym samym czasie firma Kogucik zarobiła w ten sam sposób tylko 3 tys. zł. Ocena przez pryzmat zyskowności podpowiada, że wolne oszczędności warto powierzyć Kurce. Spójrzmy jednak, do jakich wniosków doprowadzi prosta analiza wskaźnikowa operacji giełdowych, które przyniosły takie rezultaty końcowe. W lutym Kurka zainwestowała w papiery na giełdzie 4 min zł. Kogucik zaangażował w tym czasie w giełdę 50 tys. zł. Ile zarobiła każda z tych firm? Oto prosty rachunek:
Kurka zarobiła: (30 000 : 4 000 000) x 100 proc. = 0,75 proc,
Kogucik zarobił: (3000 : 50 000) x 100 proc. = 6,0 proc.
Wniosek nasuwa się sam: Kurka przyniosła wprawdzie większy zysk, ale tylko dlatego, że zainwestowała nieproporcjonalnie więcej pieniędzy niż Kogucik. Pomiar efektywności inwestowania pokazuje, że bez porównania lepszym inwestorem jest nie ten, kto zarobił większą gotówkę, ale ten, który więcej wycisnął z zaangażowanego kapitału, czyli Kogucik. Oto dlaczego warto robić analizy wskaźnikowe.
Rentowność
Wskaźniki rentowności służą pomiarowi dochodowości firmy, zdolności generowania przez nią zysku. Rentowność wyraża bowiem zdolność firmy do wytwarzania nadwyżki.
Najprostszym wskaźnikiem jest rentowność netto:
R = (zysk : koszty) x 100 proc.
Przykład 1
zysk: 4500 zł
koszty: 75 000 zł
rentowność netto: R = (4500 zł
: 75 000 zł) x 100 proc. = 6 proc.
Odmianą wskaźnika rentowności netto jest wskaźnik marży brutto: Rm = (zysk : sprzedaż) x 100 proc.
Przykład 2
zysk: 4500 zł
koszty: 75 000 zł
sprzedaż: 79 500 zł
wskaźnik marży brutto: Rm = (4500 : 79 500) x 100 proc. = 5,7 proc. Dzięki podanym wyżej wskaźnikom możesz też dowiedzieć się, jaka jest relacja wypracowywanej przez firmę nadwyżki w stosunku do osiąganych przychodów i kosztów.
Przykład 3
Firma kupiła towar za 75 000 zł, a następnie sprzedała go za 79 500 zł, osiągając 4500 zł marży. Załóżmy, że 1500 zł z tej marży pochłonęły koszty stałe (takie, które firma ponosi niezależnie od wielkości obrotów, np. czynsz za lokal, wynagrodzenie pracownika na etacie), co oznacza, że faktyczny zysk wyniósł: 4500 zł - 1500 zł = 3000 zł. Jeżeli teraz obliczymy rentowność czystego zysku (3000 zł: 79 500 zł) x 100 proc. = 3,8 proc. i zestawimy tę wielkość ze wskaźnikiem marży z przykładu pierwszego lub drugiego, to wiadomo będzie, jaką część rentowności lub marży zysku pochłaniają koszty stałe. Im mniej, tym bardziej rentowna jest nasza firma.
Załóżmy teraz, że chcesz się dowiedzieć, jaka będzie rentowność przedsięwzięcia, do którego namawia Cię kolega, roztaczając wspaniałe perspektywy. Oto pro-ściutki wzór, służący do wyznaczenia progu rentowności. Dzięki temu będziesz wiedział, na jaką skalę musisz rozwinąć daną działalność, aby pokryć koszty i osiągnąć minimalny zysk.
Przykład 4
Jednostkowe koszty zmienne (Kz) wynoszą 10 000 zł. Koszty stałe (Ks) to 15 000 zł. Załóżmy, że cena sprzedaży wyrobu (C) ma wynosić 25 zł. Pytanie: ile jednostek wyrobu (S) musimy wyprodukować, by osiągnąć próg rentowności? Pamiętamy, że Rp = Kz + Ks. Aby dowiedzieć się, ile jednostek wyrobu wyprodukujemy przy takiej sumie kosztów, musimy podzielić ją przez zakładaną cenę jednostkową
Rp = S = (10000 Kz +15000 Ks): 25 C Rp = S = 25 000 : 25 Rp = S = 1000
Te 1000 jednostek, to progowa wielkość produkcji przy danych kosztach. Sprawdzenie:
Koszt wyprodukowania 1000 jednostek wyniesie 15 000 zł plus 10 000 zł, razem 25 000 zł. Sprzedaż 1000 jednostek po 25 zł wyniesie 25 000 zł (to progowa wartość sprzedaży pokrywająca koszty produkcji).
Przykład 5
Uzupełnijmy nasz przykład założeniem, że chcemy dodatkowo osiągnąć zysk (Z) 3000 zł. Rp = S = (10 000 Kz +15 000 Ks + 3000 zł Z) : 25 C Rp = S = 28 000 : 25 Rp = S = 1120 jednostek Taka wielkość produkcji zapewni nam 3000 zł zysku (łączny koszt wyprodukowania 1120 jednostek wyrobu wyniesie 25 000 zł,a wartość uzyskana z ich sprzedaży to 1120 x 25 zł = 28 000 zł).
Rentowność progowa = Koszty zmienne jednostkowe + Koszty stałe (ewentualnie plus wymagany Zysk)
w skrócie:
Rp=Kz+Ks (+Z)
Tę łatwą wyjściową formułę można – w zależności od potrzeb – przekształcać. Koszty stałe, to jak wspomnieliśmy koszty, które są niezmienne, niezależnie od tego, ile przedsiębiorca produkuje (np. podatek gruntowy, czynsz za lokal, wynagrodzenia w systemie etatowym), a koszty zmienne to te, które zmieniają się wraz za skalą produkcji (zaopatrzenie, wynagrodzenia w systemie akordowym).
Jakość aktywów
Przejdźmy teraz do wskaźników analitycznych obrazujących jakość aktywów. Na początek musimy wyjaśnić, co to takiego aktywa. Jest to bowiem jedno z kluczowych pojęć finansowych i księgowych.
Aktywa to cały majątek firmy, składający się z wartości materialnych i niematerialnych. Wartości materialne to: ziemia, budowle, maszyny, surowce i materiały do produkcji, zapasy wytworzonych wyrobów, półfabrykaty, akcje, obligacje, lokaty bankowe, gotówka, należności itd. Na wartości niematerialne składają się patenty, prawa autorskie i inne, logo firmy itp.
Dobrze działająca firma to taka, w której wszystkie aktywa -jak to się żargonowo określa -pracują, zaś firma bardzo dobrze działająca to taka, która potrafi ze swoich aktywów jak najwięcej wycisnąć.
Do oceny tego, czy firma osiąga z aktywów mało, dużo czy bardzo dużo, służy wskaźnik zwrotu z aktywów, znany bardziej pod skrótem ROA (Return of Assets). Wzór jest bardzo prosty:
ROA = zysk brutto: średni stan aktywów w danym okresie
przy czym:
średni stan aktywów = (stan początkowy + stan końcowy) : 2
Jak wynika z praw matematyki, aby poprawiać wskaźnik ROA, należy albo zwiększać zysk, albo zmniejszać wartość aktywów. Z kolei większy zysk można osiągać, zwiększając przychody, bądź zmniejszając koszty. Zmniejszenie aktywów osiąga się najczęściej, pozbywając się części majątku, co czasem jest celowe, ale niekiedy wręcz firmę ratuje. Niemniej jednak o zdrowiu przedsiębiorstwa świadczy przyrost wartości aktywów, a nie ich spadek. Jak ten wskaźnik działa w praktyce?
Przykład 6
Niewiele ponad 2 proc. wzrost średniej wartości aktywów oraz ponad 48 proc. wzrost zysku przyniosły ponad 45 proc. poprawę wskaźnika zwrotu z aktywów. Poćwicz i policz, jak będzie się zmieniać ROA w zależności od różnych proporcji wzrostu/spadku zysku i wzrostu/spadku średniego stanu aktywów. Jeśli nie pożałujesz czasu na te rachunki, uchwycisz prawidłowość - zarazem wskazówkę, jak prowadzić finanse firmy np. w zależności od ruchów cenowych na rynkach.
Przykład 7
Podstawiając dane z ostatniego przykładu dla 2001 r., wskaźnik zwrotu z zainwestowanego kapitału wyniósł 12,3 proc. Policz ile wyniósł dla 2003 r. ROE = (zysk netto : kapitał własny) x 100 proc.
Przykład 8
Kontynuując przykład załóżmy, że w 2001 r. kapitał własny firmy Ogonek wynosił 3 905 270 zł, a w 2003 r. 3 339 551 zł. W tych warunkach wskaźnik zwrotu z kapitału własnego zwiększył się z niespełna 50 proc. w 2001 r. do ponad 86 proc. w 2003 r. To bardzo dobre wyniki, a drugi wręcz fantastyczny. Na początku transformacji gospodarczej w Polsce taki wskaźnik zwrotu z kapitału osiągano dość często, ale w gospodarce, która normalnieje, w ciągu roku odzyskać zainwestowany kapitał to przypadek bardzo rzadki.
Dane finansowe firmy Ogonek w zł | 2001 r. | 2003 r. |
Zysk brutto | 2 593 580 | 3 843 460 |
Zysk netto | 1 945 185 | 2 882 595 |
Stan aktywów 1. I | 15 482 340 | 15 759 820 |
Stan aktywów 31. XII | 15 759 820 | 16 149 320 |
Średni stan aktywów | 15 621 080 | 15 954 570 |
Stopa zwrotu aktywów (ROA) | 16,6 proc | 24,09 proc. |
Ze wskaźnikiem ROA wiążą się ściśle dwa inne wskaźniki obrazujące jakość aktywów:
stopa zwrotu kapitału zainwestowanego, tzw. ROI (Return of Investment) oraz
stopa zwrotu kapitału własnego tzw. ROE (Return of Equity).
ROI = [zysk netto (po opodatkowaniu) : aktywa ogółem] x 100 proc.
Płynność
Teraz możemy przejść do kolejnej grupy wskaźników obrazujących efektywność gospodarowania firmy, mianowicie do wskaźników płynności. Co to takiego jest płynność? Płynność finansowa przedsiębiorstwa to stopień pieniężnej gotowości jego aktywów do spłacenia zobowiązań. Stan płynności mówi nam wiele o stabilności finansowej firmy.
Każda firma ma jakieś należności (ktoś jest jej winien), które są aktywami. Każda ma też zobowiązania (ona jest komuś winna). Dobre gospodarowanie swoimi finansami to m.in. umiejętność utrzymania właściwej relacji między należnościami a zobowiązaniami.
Uważa się, że firma dobrze i bezpiecznie zarządzana może mieć około 10 proc. nadwyżkę zobowiązań nad należnościami. Cóż to oznacza? Ni mniej, ni więcej tylko tyle, że w tej skali firma finansuje swoją działalność cudzymi środkami (zobowiązaniami). Zobowiązania mają jednak tę cechę, że kiedyś mogą stać się wymagalne, i będziemy musieli je niezwłocznie spłacić. Zazwyczaj żywą gotówką. Co wtedy? Właśnie wtedy pojawia się problem płynności firmy, czyli zdolności do szybkiego upłynnienia części majątku i zamiany go na gotówkę.
Wspominaliśmy już o tym, jakie są składniki materialne majątku -mamy tam, obok gotówki, papiery wartościowe, zapasy materiałów, ziemię, maszyny, budynki. Z punktu widzenia łatwości zamiany na pieniądze, różnice między nimi są ogromne: inna jest płynność papierów wartościowych spółek, a inna starych maszyn czy hangarów. Płynność finansowa przedsiębiorcy zależy więc od struktury posiadanego majątku.
W praktyce funkcjonuje kilka wskaźników płynności, ale najczęściej stosuje się dwa: płynności bieżącej i tzw płynności szybkiej.
Oto wzór na wskaźnik płynności bieżącej CR (Current Ratio)
CR = środki obrotowe : zobowiązania bieżące
Dane przedsiębiorstwa Żabka 1 | 2001 r. | 2003 r. |
Majątek obrotowy, w zł | 92 000 | 105 000 |
Zobowiązania bieżące, w zł | 70 000 | 100 500 |
Wskaźnik płynności bieżącej | 1,31 | 1,04 |
Przykład 9
Jak widać, firma pogorszyła swą płynność z poziomu zadowalającego do ostrzegawczego, który zasadniczo rozpoczyna się poniżej wskaźnika 1,2. Dla banku, który tę firmę będzie badał w związku ze złożonym przez nią wnioskiem o kredyt, ten drugi wskaźnik oznacza, że szefostwo firmy nie bardzo umie zarządzać finansami.
Popatrzmy dalej, tym razem przez szkło powiększające, licząc, ile wynosi tzw. wskaźnik szybki (QR - Quick Ratio):
QR = (gotówka + papiery rynkowe + należności) : zobowiązania bieżące
Dane przedsiębiorstwa Żabka 3 | 2001 r. | 2003 r. |
Majątek obrotowy, w tym: - papiery wartościowe - gotówka | 92 000 15 000 5 000 | 105 000 15 000 3 000 |
Zobowiązania bieżące, w zł | 70 000 | 100 500 |
Wskaźnik płynności bieżącej | 0,29 | 0,18 |
Przykład 10
Jak widać, wskaźnik szybki jest dużo mniejszy niż bieżący, co jest normalne, ponieważ licznik ilorazu został pomniejszony o cały obrotowy majątek trwały (zapasy wyrobów, materiały itp.). Jest jednak poniżej granicy uważanej za bezpieczną, tj. 0,8. Zwróć uwagę, że pogorszenie wskaźnika szybkiego jest dużo mniej wyraźne niż bieżącego. Co to oznacza? Pomyśl. Dalej będziesz mógł zweryfikować swoją hipotezę.
W Polsce stosowany jest często (m.in. przez Główny Urząd Statystyczny) jeszcze trzeci wskaźnik płynności, który można by okre-ślićjako SQR (Super Quick Ratio) - GUS go określa jako wskaźnik płynności I stopnia:
Dane przedsiębiorstwa Żabka 2 | 2001 r. | 2003 r. |
Majątek obrotowy, w tym: - należności - papiery wartościowe - gotówka | 92 000 25 000 15 000 5 000 | 105 000 35 000 15 000 3 000 |
Zobowiązania bieżące, w zł | 70 000 | 100 500 |
Wskaźnik płynności bieżącej | 0,64 | 0,52 |
Przykład 11
SQR = (papiery + gotówka) : zobowiązania bieżące (Jak widzisz kolejne pomiary płynności eliminują z rachunku niepewność zamiany określonego dobra na gotówkę).
Wskaźnik SQR jest na granicy bezpieczeństwa (0,3) w 2001 r. i zdecydowanie poniżej tej granicy w 2003 r.
Po trzecim etapie analizy Twoje wnioski - jako szefa firmy Żabka - powinny być następujące:
1. Źle prowadzisz politykę zobowiązań i należności. Masz zdecydowanie za duże zobowiązania, co znaczy, że jesteś kiepskim płatnikiem. Policz, jak bardzo wydłużyłeś zapłatę zobowiązań za dostawy surowców i materiałów. Lada chwila będziesz miał kłopoty z dostawcami, a może nawet ich stracisz.
Zastanów się, dlaczego wydłużyłeś terminy zapłaty? Może utrzymujesz za duże zapasy materiałowe? Dziś to niepotrzebne. Może za dużo wydajesz na inne cele? Przyhamuj!
Nadmierne zapasy oszukują przede wszystkim Ciebie, bo dają Ci fałszywy obraz płynności firmy. Zachowujesz bowiem dzięki nim jedynie pozory płynności.
Pamiętaj, że również wzrost Twoich należności wpływa
na skrzywienie obrazu płynności firmy. 5. Jeśli nie weźmiesz się za porządki ekonomiczno-finansowe, zwane restrukturyzacją firmy, to prawdopodobnie wkrótce będziesz miał duże problemy.
Analiza wskaźnikowa to prawdziwy finansowy aparat rentgenowski. Poziom matematyki, która jest narzędziem w tych obliczeniach z pewnością nie przekracza możliwości licealisty. Jednak wyliczony na podstawie wzoru wskaźnik trzeba jeszcze inteligentnie zinterpretować. Co to znaczy? Otóż trzeba zrozumieć jego przesłanie. Zastanów się na przykład nad swoimi należnościami. Są to aktywa, których im więcej, tym bardziej poprawiają obraz płynności. Ale jest to jednoznaczne tylko na gruncie arytmetyki. Musisz też np. uwzględnić, jaki stopień ściągalności reprezentują poszczególne należności. Jeżeli dla potrzeb rachunku płynnościowego do aktywów zaliczysz należności, których nie możesz ściągnąć od 2 lat, tylko dlatego, że tak jest we wzorze - oszukasz samego siebie. Jeśli bowiem obliczasz tzw. wskaźnik szybki, to w liczniku powinieneś ująć tylko te należności, o których wiadomo, że można je ściągnąć w miarę szybko.














