Podatek VAT
VAT jest elementem ceny prawie każdego towaru lub usługi. Jako konsument płacisz ten podatek przy zakupach w sklepie - najczęściej nie zdając sobie nawet z tego sprawy. Jako przedsiębiorca będziesz go naliczał i odprowadzał na rachunek urzędu skarbowego.
Najpierw rozszyfrujmy skrót VAT. To Value Added Tax, czyli po polsku podatek od towarów i usług (dosłownie: podatek od wartości dodanej). Jego podstawowe cechy to:
równość – podatek dotyczy szerokiego kręgu podatników, którzy są nim obciążeni na równych zasadach,
powszechność – podatnikiem jest każdy, kto prowadzi działalność gospodarczą (z małymi wyjątkami),
wielofazowość – podatek pojawia się na każdym etapie obrotu (u producenta, hurtownika, detalisty) – każdy kolejny sprzedawca w łańcuszku sprzedawców i odbiorców nalicza ten podatek, ale nie od całego obrotu, tylko od wartości dodanej (czyli swojej marży).
Podatek nie jest polskim wynalazkiem. Obciąża dostawę (sprzedaż) towarów i odpłatne świadczenie usług we wszystkich państwach Unii Eu-ropejskiej. Co więcej, jak żaden inny podatek jest zunifikowany. We wszystkich krajach członkowskich ma on prawie identyczną konstrukcję - obowiązują takie same zasady jego naliczania i zapłaty. Inne są w zasadzie tylko stawki. A to dlatego, że regulacje dotyczące VAT we wszystkich krajach członkowskich muszą być zgodne z dyrektywami Unii Europejskiej. Tak będzie również w Polsce od 1 maja 2004 r.
Jak to działa?
Podatnikami VAT są przede wszystkim firmy. Płacą ten podatek przedsiębiorcy prowadzący działalność gospodarczą indywidualnie, a także spółki cywilne, jawne, komandytowe, partnerskie, komandytowo-akcyjne (inaczej niż w podatku dochodowym podatnikami są tu spółki osobowe, a nie ich wspólnicy), spółki z ograniczoną odpowiedzialnością i spółki akcyjne. Zasady opodatkowania są takie same dla wszystkich podatników. Wyjątkowo VAT mogą płacić także osoby nie będące przedsiębiorcami - np. właściciele lokali wynajmujących je na cele użytkowe (taki najem jest opodatkowany VAT). Warunkiem jest to, by tę działalność wykonywali „częstotliwie”.
Formalnie podatek od towarów i usług płaci sprzedawca towarów lub osoba odpłatnie świadcząca usługę. Jednak faktycznie podatek ten obciąża finalnego nabywcę i konsumenta towarów i usług. A to dlatego, że przedsiębiorca sprzeda-jący towar lub usługę musi, co prawda, dodać do niego podatek i zapłacić go do budżetu państwa (za pośrednictwem urzędu skarbowego), ale po pierwsze, uwzględnia go w cenie sprzedawanego towaru (przerzucając go tym samym na odbiorcę), a po drugie, może odliczyć podatek naliczony przy zakupach towarów i usług służących jego działalności od podatku, który płaci przy sprzedaży. Tymczasem konsument płaci podatek w cenie kupionego towaru, ale nie może go w żaden sposób odzyskać.
Aby zrozumieć, jak działa VAT musisz przyswoić sobie kilka podstawowych pojęć:
Podatek zapłacony przez przedsiębiorcę przy zakupach towarów i usług służących działalności to VAT naliczony. Natomiast podatek, który przedsiębiorca dolicza do ceny sprzedawanych przez siebie dóbr to VAT należny. Do urzędu skarbowego przedsiębiorca wpłaca różnicę między podatkiem należnym i naliczonym. Jeśli VAT naliczony jest wyższy od należnego nie ma woty do zapłaty, a co więcej można niekiedy dostać zwrot tej nadwyżki z urzędu skarbowego.
Cena towaru (usługi) pomniejszona o zawarty w niej podatek to cena netto. Natomiast cena wraz z podatkiem VAT to cena brutto.
Dla większości towarów i usług stawka podatku wynosi 22 proc. (jest to stawka podstawowa). Niektóre towary i usługi mogą być przejściowo lub na stałe objęte niższymi stawkami VAT (np. 7 proc.) - ale tych wyjątków jest coraz mniej. Piszemy o nich niżej.
Przykład:
X jest producentem towaru.
Policzył koszty produkcji, dodał do tego marżę (swój zysk) i wyszło mu, że cena za sztukę nie może być niższa niż 1000 zł. Ale sprzedając towar musi do niego doliczyć podatek VAT w wysokości 22 proc. To podnosi cenę towaru do 1220 zł (1000 + 1000 x 22 proc.) = 1000 + 220 = 1220. Te 220 zł to dla producenta podatek należny.
Y jest hurtownikiem. Kupił towar od producenta X, płacąc 1220 zł (1000 zł + 220 zł VAT). Te 220 zł VAT jest dla niego podatkiem naliczonym. Do ceny producenta Y musi dodać swoją marżę - bo po to handluje, aby osiągnąć zysk. Kalkulując cenę bierze pod uwagę wartość netto towaru (bo VAT naliczony może sobie odliczyć - podatek ten nie wpływa więc na jego koszty). Hurtownik ustalił, że nie opłaca mu się sprzedać towaru za mniej niż 1300 zł netto (marża wynosi więc 300 zł). Do tej ceny musi jeszcze doliczyć 22 proc. VAT: (1300 + 1300 x 22 proc.) = 1300 + 286 =1586 zł. Za tyle sprzeda towar do sklepu. Te 286 zł to dla hurtownika podatek należny.
Właścicielem sklepu jest Z. Kupił on towar od hurtownika za 1586 zł (1300 zł + 286 zł VAT). VAT w wysokości 286 zł to dla sklepikarza podatek naliczony. Ponieważ Z również handluje po to, aby zyskać, dodał do ceny netto towaru marżę w wysokości 200 zł. A zatem teraz cena netto wyniesie 1300 zł + 200 zł = 1500 zł. Wystawiając towar w sklepie Z musi dodać do tej ceny VAT należny: 1500 x 22 proc. = 330 zł. Cena brutto towaru wynosi więc obecnie 1830 zł (1500 zł + 330 zł VAT). Tyle zapłaci Kowalski jako finalny odbiorca (konsument) towaru.
Zauważ, że producent dodał do ceny towaru 220 zł VAT, u hurtownika podatek ten wzrósł o 66 zł do 286 zł, a w sklepie o 44 zł do 330 zł. Cena towaru wzrosła więc tylko o podatek naliczony od dodanej przez hurtownika i sklepikarza marży (300 zł x 22 proc. = 66 zł, a 200 x 22 proc. = 44 zł). Dlatego właśnie VAT nazywa się podatkiem od wartości dodanej.
Zanim przejdziemy do kolejnego przykładu, wyjaśniającego w jaki sposób przedsiębiorca odzyskuje VAT zapłacony przy zakupach związanych z działalnością musisz jeszcze wiedzieć, że podatek VAT jest rozliczany miesięcznie, bądź kwartalnie (w zależności od tego, jaki sposób rozliczenia zadeklaruje przedsiębiorca). Oznacza to, że przedsiębiorca sumuje wartość zakupów poczynionych w trakcie danego miesiąca (np. w marcu) bądź kwartału i VAT naliczony w związku z tymi zakupami oraz odrębnie sumuje wartość swojej sprzedaży towarów i usług oraz VAT należny w związku z tą sprzedażą. Wykazuje te kwoty w oddzielnych rubrykach specjalnej deklaracji, którą musi złożyć do urzędu skarbowego. Ustala też różnicę między podatkiem naliczonym a należnym, którą musi wpłacić na rachunek urzędu. Identycznie postępuje w każdym kolejnym miesiącu (lub kwartale).
Przykład:
Pan Kisielek prowadzi małą hurtownię. W marcu kupił towary za 12 200 zł, w kwocie tej zawarty był doliczony przez kontrahenta podatek VAT w wysokości 2200 zł. A zatem:
- 10 000 zł - to łączna wartość netto kupionych w marcu towarów,
- 2200 zł - to łączny VAT naliczony,
- 12 200 zł - to wartość brutto.
W tym samym miesiącu pan Kisielek sprzedał towary za 8540 zł, w kwocie tej zawarty był doliczony przez niego podatek w wysokości 1540 zł. A zatem:
- 7000 zł - to łączna wartość netto sprzedanych towarów,
- 1540 zł - to łączny VAT należny,
- 8540 zł - to wartość brutto.
Rozliczając się z podatku VAT za marzec pan Kisielek musi ustalić, jaka jest różnica między VAT należnym a naliczonym: VAT należny 1540 zł - VAT naliczony 2200 zł; nadwyżka naliczonego nad należnym 660 zł. Pan Kisielek nie odprowadza podatku do urzędu skarbowego, a przenosi tę kwotę na miesiąc następny do rozliczenia.
Wyjaśnijmy teraz, co będzie, gdy w danym miesiącu VAT należny będzie wyższy od naliczonego.
Przykład:
Przyjmijmy, że zakupy pana Kisielka w kwietniu były takie same jak w marcu:
- 10 000 zł - to łączna cena netto kupionych w marcu towarów,
- 2200 zł - to łączny VAT naliczony,
- 12 200 zł - to cena brutto.
Ale miał on dwa razy większą sprzedaż:
- 14 000 zł - to łączna cena netto sprzedanych towarów,
- 3080 zł - to łączny VAT należny,
- 17 080 zł - to cena brutto.
Podatek należny jest wyższy od naliczonego o 880 zł. Pan Kisielek musi zatem wpłacić różnicę do urzędu skarbowego.
Ale co się dzieje z tą nadwyżką? Najczęściej zwiększa ona pulę podatku naliczonego w następnym miesiącu - mówimy wtedy o podatku VAT do przeniesienia na miesiąc następny. Niekiedy jednak podatnik może ją dostać z powrotem - urząd skarbowy przesyła mu tę nadwyżkę na rachunek bankowy - mówimy wtedy o zwrocie podatku. Taki zwrot jest jednak możliwy tylko wyjątkowo - wtedy, gdy nie ma szans na to, że podatnik odzyska podatek naliczony odliczając go od należnego (czyli wtedy, gdy zanosi się na to, że podatek należny - en od sprzedaży - będzie stale lub w dłuższym okresie niższy od naliczonego przy zakupach towarów i usług związanych z działalnością gospodarczą). Dzieje się tak np. gdy zakupy przedsiębiorcy są opodatkowane wyższą stawką VAT niż jego sprzedaż. Albo gdy kupi on rzecz zaliczaną do środków trwałych (np. samochód ciężarowy), z czym wiąże się bardzo wysoki podatek naliczony.
Co podlega VAT?
Skoro już wiesz mniej więcej, jak działa VAT, wróćmy na początek i wyjaśnijmy sobie, co tak naprawdę jest nim opodatkowane. Mówiliśmy do tej pory dla uproszczenia o sprzedaży towarów i świadczeniu usług. Ale ściślej opodatkowana jest:
- dostawa towarów (to nie tylko sprzedaż, ale też inne czynności, o których piszemy niżej),
- świadczenie usług,
- eksport (wywóz towarów z Polski za granicę),
- import towarów (przywóz towarów z zagranicy do Polski, podatek od importu płaci ten, kto sprowadza towar do kraju), a także import usług (polega na korzystaniu z usług świadczonych przez firmy mające siedzibę za granicą).
Dostawą towarów są też - oprócz sprzedaży - czynności przekazania przez podatnika towarów należących do jego przedsiębiorstwa na inne cele niż związane z tym przedsiębiorstwem, m.in.:
- przekazanie lub zużycie towarów na cele osobiste podatnika lub jego pracowników, w tym byłych pracowników, wspólników, udziałowców, akcjonariuszy, członków spółdzielni i ich domowników,
- wszelkie inne przekazanie towarów bez wynagrodzenia, np. darowizny.
Czynności te są opodatkowane tylko pod warunkiem, że podatnik nie miał prawa do obniżenia podatku należnego o całość lub część podatku naliczonego przy zakupach z nimi związanych.
Przy likwidacji działalności gospodarczej przez indywidualnych przedsiębiorców, spółkę cywilną, jawną, partnerską, komandytową i komandytowo-akcyjną podatek VAT trzeba też zapłacić od towarów, które nie zostały sprzedane (znajdują się w dniu likwidacji na stanie firmy) i przy zakupie których został odliczony podatek naliczony. Późniejsza sprzedaż tych towarów przez byłego przedsiębiorcę (byłych wspólników) jest przez 12 miesięcy wolna od VAT (jeśli towary te zostaną sprzedane po tym okresie znów trzeba będzie do ich ceny doliczyć podatek).
Za towary dla potrzeb VAT uważa się rzeczy ruchome, jak również wszelkie postacie energii, budynki, budowle lub ich części, będące przedmiotem czynności podlegających opodatkowaniu podatkiem od towarów i usług, które są wymienione w klasyfikacjach wydanych na podstawie przepisów o statystyce publicznej, a także - od 1 maja 2004 r. -grunty.
Z kolei świadczeniem usług jest, zgodnie z zasadami unijnymi, każde świadczenie - obojętnie na czyją rzecz zostało wykonane, które nie stanowi dostawy. Każda czynność podejmowana przez podatnika VAT odpłatnie, a niekiedy także nieodpłatnie w ramach działalności gospodarczej będzie zatem czynnością podlegającą opodatkowaniu - albo jako dostawa towarów, albo jako świadczenie usług.
A oto transakcje, które w ogóle nie podlegają VAT:
- zbycie przedsiębiorstwa lub zakładu (oddziału) samodzielnie sporządzającego bilans,
- czynności wykonywane w ramach umowy o pracę,
- czynności, które nie mogą być przedmiotem prawnie skutecznej umowy (a więc zabronione przez prawo),
- działalność w zakresie gier losowych, zakładów wzajemnych, gier na automatach -podlegająca podatkowi od gier.
Stawki VAT
Stawki podatku od towarów i usług zostały ustalone w formie procentowej. Podstawowa stawka VAT wynosi 22 proc. - dotyczy ona sprzedaży wszystkich towarów i usług, na które nie ustalono obniżonych stawek. A obowiązuje ich kilka: 7 proc, 3 proc, 0 proc.
Stawka 0 proc. jest też stosowana przy sprzedaży towarów poza granice Polski. Zapewne zastanawiasz się, co ona oznacza. Przecież stosując tę stawkę nie można wyliczyć żadnego podatku - zawsze wyniesie on zero złotych. I masz rację. Ale stawkę tę wprowadzono tylko po to, by stosujący ją podatnik mógł odzyskać cały podatek naliczony przy zakupach związanych ze sprzedażą objętą tą preferencyjną stawką. Ponieważ podatek należny wynosi uniego 0 zł, zawsze będzie się pojawiać nadwyżka VAT naliczonego nad należnym, którą urząd skarbowy musi zwrócić na konto podatnika. W efekcie sam nie płaci on żadnego podatku od działalności objętej zerową stawką, a do tego może odzyskać podatek naliczony w poprzednich fazach obrotu, który zapłacił kupując towary i usługi na potrzeby własnej działalności.
Czynności zwolnione z VAT
Dostawa niektórych towarów i świadczenie niektórych usług jest całkowicie zwolnione z VAT -jest to tak zwane zwolnienie przedmiotowe. Oznacza to, że każdy, kto handluje tymi towarami (wykonuje takie usługi) nie musi naliczać tego podatku. Ale za to nie może też odzyskać VAT naliczonego przy zakupach towarów i usług służących tej działalności. Tym właśnie zwolnienie różni się od zerowej stawki VAT. Co prawda i tu, i tu nie wystąpi podatek od sprzeprzy zakupach, do czego prawo ma ten, kto stosuje stawkę 0 proc. Od zwolnienia przedmiotowego należy odróżnić zwolnienie podmiotowe. Oznacza ono, że dany podatnik nie musi naliczać i płacić VAT mimo że wykonuje czynności opodatkowane (nie objęte zwolnieniem przedmiotowym). Ze zwolnienia podmiotowego mogą skorzystać drobni przedsiębiorcy, których obrót nie przekroczył ustalonego w przepisach limitu.
Lista niektórych czynności zwolnionych z VAT:
- usługi w zakresie wynajmowania lub dzierżawienia nieruchomości o charakterze mieszkalnym na cele mieszkaniowe,
- usługi prywatnego nauczania świadczone przez nauczycieli,
- dostawa towarów używanych, pod warunkiem, że podatnikowi nie przysługiwało prawo do obniżenia VAT należnego o naliczony przy ich zakupie; towarem używanym jest rzecz ruchoma używana przez podatnika przez co najmniej pół roku lub budowla, budynek, bądź ich część - jeżeli od końca roku w którym zakończono ich budowę minęło 5 lat,
- dostawa produktów rolnych pochodzących z własnej działalności rolniczej oraz świadczenie usług rolniczych przez rolnika ryczałtowego (który nie wyraził chęci rozliczania VAT),
- dostawa znaczków pocztowych i znaków skarbowych za cenę równą wartości nominalnej,
- usługi naukowo-badawcze,
- usługi dostępu do Internetu świadczone na rzecz szkół.
Kiedy nie można odliczyć podatku?
Już wiesz, że co do zasady przedsiębiorca może pomniejszyć podatek należny od sprzedaży (dostawy) towarów i usług o podatek naliczony przy zakupach służących jego działalności. Od zasady tej jest jednak kilka istotnych wyjątków. I tak np. nie można skorzystać z odliczenia przy:
- zakupie paliwa (benzyny, oleju, gazu) do napędu samochodów osobowych,
- usług noclegowych i gastronomicznych (nie dotyczy to podatników świadczących usługi turystyki oraz posiłków zakupionych dla pasażerów przez podatników świadczących usługi transportowe),
- towarach i usługach nabytych w wyniku darowizny lub nieodpłatnego świadczenia usługi,
- towarach i usługach udokumentowanych fakturami otrzymanymi przed zarejestrowaniem się przedsiębiorcy jako podatnika VAT.
W tych samych sytuacjach -gdy podatek należny jest wyższy od naliczonego - podatnikowi nie przysługuje zwrot tej nadwyżki z urzędu skarbowego.
Niezbędna dokumentacja
Bycie podatnikiem VAT wiąże się nie tylko z koniecznością naliczania i odprowadzania tego podatku do urzędu skarbowego. To także wiele obowiązków o charakterze formalnym. Każdą sprzedaż towaru czy usługi trzeba potwierdzać, wystawiając dokument zwany fakturą VAT, albo wydając paragon z kasy rejestrującej. Trzeba też gromadzić faktury potwierdzające zakupy towarów i usług. Zarówno zakupy, jak i sprzedaż należy na bieżąco ewidencjonować w specjalnych rejestrach. A na podstawie zgromadzonych w nich danych trzeba po zakończeniu danego miesiąca lub kwartału (gdy ktoś rozlicza się kwartalnie) sporządzić deklarację dla urzędu skarbowego.
Obowiązek rejestracji
By móc się zarejestrować, prócz złożenia prawidłowo wypełnionego druku trzeba zapłacić opłatę skarbową w wysokości 152 zł. Urząd potwierdza zgłoszenie, wydając w tej sprawie decyzję administracyjną (druk VAT-5). Jeśli dane objęte tym zgłoszeniem się zmienią - trzeba je zaktualizować w terminie 7 dni (także na formularzu VAT-R). VAT-R należy złożyć przed rozpoczęciem działalności gospodarczej. Dopiero z momentem dokonania tego zgłoszenia stajemy się czynnym podatnikiem VAT - uprawnionym do wystawiania faktur oraz odliczania VAT naliczonego przy zakupach związanych z działalnością opodatkowaną VAT. Prawa te nabywamy z chwilą złożenia zgłoszenia VAT--R w urzędzie skarbowym, nie musimy więc czekać na potwierdzenie rejestracji.
Zgłoszenia rejestracyjnego nie muszą składać ci przedsiębiorcy rozpoczynający działalność, którzy zamierzają korzystać ze zwolnienia podmiotowego (ze względu na przewidywane niewielkie obroty), lub których działalność jest przedmiotowo zwolniona z VAT. Nie muszą, jednak mogą. Co prawda zgłoszenie to nie uprawnia ich do wystawiania faktur, czy odliczania VAT naliczonego, ale za to w momencie gdy utracą oni zwolnienie lub zrezygnują z niego, nie będą już musieli pamiętać o obowiązku jego złożenia przed rozpoczęciem pierwszej opodatkowanej sprzedaży, a jedynie o aktualizacji (w ciągu 7 dni). Z chwilą złożenia zgłoszenia rejestracyjnego podatnicy ci nabywają status „podatnika VAT zwolnionego”.
Odrębna procedura rejestracyjna dotyczy podatników, którzy po 1 maja 2004 r. będą dokonywać transakcji wewnątrzwspólnoto-wych. Muszą się oni zarejestrować w odrębnym rejestrze VAT jako „podatnicy VAT UE”. Rejestracja odbywa się przez powiadomienie organu podatkowego - we właściwej części formularza VAT-R -o zamiarze wykonywania takich transakcji. Potwierdzeniem rejestracji jest formularz VAT-5 UE.














