| 
Reklama
Reklama
Cytat na dzisiaj:

Nie możemy pozwalać, by definiowało nas ograniczone postrzeganie innych ludzi.

Virginia Satir
AddThis Social Bookmark Button
Wpisany przez Anna Wziątek-Staśko
Liczba Wyświetleń: 530
PDF Drukuj Email

W poszukiwaniu nowych możliwości, czyli własna firma

            „Szklany sufit”, „lepka podłoga”, „ruchome schody” – to tylko niektóre pojęcia mocno zakorzenione w terminologii biznesowej. Zostały stworzone, by pokazać, że szanse kobiet i mężczyzn na rynku pracy nie są takie same. Kobiety uciemiężone bezskutecznymi, wieloletnimi staraniami o równy status w biznesie, o poważanie dla ich wysokich kompetencji najpierw uwierzyły, że nie są gorsze, z czasem zaś zaczęły tę wiarę wprowadzać w życie.

Z analizy danych statystycznych i badań jakościowych wynika, że przedsiębiorczynie to na ogół kobiety w wieku czterdziestu lub więcej lat, zamężne, stosunkowo dobrze wykształcone, jeśli pominąć pracujących w rolnictwie, wśród których dominują osoby z podstawowym wykształceniem. Mężczyźni przedsiębiorcy to także osoby przeważnie po czterdziestce, ale w porównaniu z kobietami niższy jest wśród nich udział osób stanu wolnego (8% wobec 25% wśród kobiet). O ile mężczyźni-przedsiębiorcy to przeważnie technicy i inżynierowie, a następnie robotnicy wykwalifikowani, to kobiety właścicielki firm – częściej ekonomistki, humanistki lub bez konkretnego zawodu, czyli z ukończonym liceum ogólnokształcącym. Dostrzegalne są także różnice w profilu prowadzonej działalności, ale zarówno kobiety, jak i mężczyźni lokują się najczęściej w rolnictwie oraz handlu i naprawach, a następnie – kobiety w produkcji i usługach niematerialnych, a mężczyźni w budownictwie i usługach materialnych (np. transporcie). W miastach profile działalności mężczyzn przedsiębiorców są skoncentrowane w czterech branżach: handel, budownictwo, przetwórstwo przemysłowe i transport (razem 75%). Kobiety, poza tym, że lokują się w handlu (46%), charakteryzują się większym rozproszeniem profilów działalności.

Główne bariery rozwoju sektora małych i średnich przedsiębiorstw w Polsce (a wydaje się, iż w innych państwach UE sytuacja jest analogiczna) mają charakter ekonomiczny i sprowadzają się do niskiego popytu, dużej konkurencji, stosunkowo wysokich kosztów pracy oraz braku kapitału i ograniczonego dostępu do źródeł finansowania. Z wypowiedzi przedsiębiorców wynika, że więcej barier jest przez nich dostrzeganych i odczuwanych, gdy już prowadzą firmę. Wskazują oni na wysokie podatki, nadmiar biurokracji, brak płynności finansowej, niejasne przepisy prawne i dużą konkurencję. W dalszej kolejności – na brak ustalonych reguł rozwoju małych i średnich firm, na brak pieniędzy na inwestycje oraz brak wiedzy, w tym szczególnie z zakresu prawa podatkowego. Ogólnie kobiety częściej niż mężczyź­ni wskazują na występowanie barier, a w szczególności uskarżają się na wysoką konkurencję i niejasne przepisy prawne. Kobiety dodatkowo doświadczają barier o charakterze kulturowym, związanych z postrzeganiem ról kobiet i mężczyzn w społeczeństwie. Tradycyjny model socjalizacji i patriarchalny model społeczny nie sprzyjają rozwijaniu w kobietach poczucia własnej wartości i wiary w sukces. Od kobiet oczekuje się, że będą przede wszystkim dobrymi żonami i matkami, dlatego przy podejmowaniu decyzji o założeniu własnej firmy mają więcej wątpliwości i obaw związanych z tym, czy sobie poradzą, czy są na tyle przedsiębiorcze i skłonne do ryzyka, żeby osiągnąć sukces w biznesie. Mimo tych trudności i braku programów wspomagających kobiety w uzyskaniu zatrudnienia i promujących wśród nich przedsiębiorczość, Polska ma stosunkowo wysokie wskaźniki udziału kobiet wśród osób pracujących na własny rachunek, jak i udziału samozatrudnionych wśród ogółu pracujących kobiet (por. tab. 1). Ten ostatni wskaźnik kształtuje się obecnie na poziomie 14%, ale w 2000 roku był wyższy i wynosił blisko 18%. Zmniejszanie się zarówno liczby kobiet przedsiębiorców, jak i wskaźników charakteryzujących zjawisko przedsiębiorczości wskazują, że warunki dla rozwoju sektora MSP są w Polsce wciąż trudne, a przepisy o działalności gospodarczej nie sprzyjają tym, którzy decydują się na własną firmę.

Stosunkowo najwyższe udziały kobiet samozatrudnionych mają Grecja, Portugalia, Włochy i Polska. Wynika to z tradycji, ale i determinacji kobiet wobec ograniczonych możliwości podjęcia pracy w sektorze formalnym. Świadczy też o cechach przedsiębiorczych tkwiących w kobietach. Wiele kobiet decyduje się na założenie własnej firmy z wyboru, a nie wyłącznie z konieczności. Wyniki reprezentatywnego badania na próbie dorosłych Polek, przeprowadzonego w lipcu 2007 roku wskazały, że 52% kobiet opowiada się za własną firmą jako lepszą formą aktywności zawodowej, niż praca na etacie (na tę wskazało 36%). Własna firma daje bowiem samodzielność w podejmowaniu decyzji i szanse na wyższe niż w sferze publicznej zarobki. Prowadzenie własnego biznesu łączy się z poczuciem satysfakcji i samorealizacji (robieniem tego, co się lubi), a także ułatwia łączenie pracy zawodowej z obowiązkami rodzinnymi. Pełniejszy obraz sytuacji przedstawia poniżsasza.

 

 

Tabela 1. Udział osób samozatrudnionych wśród ogółu pracujących w krajach Unii Europejskiej, 2007 (w %)

 

Państwo

Kobiety

Mężczyźni

UE-27

9,7

18,2

Austria

9,1

13,8

Belgium

8,8

16,6

Bulgaria

7,6

13,9

Czech Republic

9,4

19,9

Cyprus

10,0

23,6

Denmark

4,4

11,4

Estonia

5,0

12,3

Finland

7,6

15,3

France

6,2

13,5

Greece

20,1

34,3

Spain

11,7

19,5

Netherlands

8,7

14,7

Irland

6,1

22,8

Lithuania

8,5

14,9

Luksemburg

5,7

8,1

Latvia

6,3

11,3

Malta

6,9

16,9

Germany

7,2

13,2

Poland

14,4

22,3

Portugal

16,9

20,8

Romania

11,4

24,4

Slovakia

7,1

17,2

Slovenia

5,7

13,6

Sweden

5,1

13,6

Hungary

8,3

14,6

Great Britain

7,6

17,0

Italy

17,0

27,6

 

Źródło: Employment Gender Ga Is Narrowing, „Statistics in Fokus” 2008, No 99, s. 3.

Współpracujemy z: