W poszukiwaniu nowych możliwości, czyli własna firma
„Szklany sufit”, „lepka podłoga”, „ruchome schody” – to tylko niektóre pojęcia mocno zakorzenione w terminologii biznesowej. Zostały stworzone, by pokazać, że szanse kobiet i mężczyzn na rynku pracy nie są takie same. Kobiety uciemiężone bezskutecznymi, wieloletnimi staraniami o równy status w biznesie, o poważanie dla ich wysokich kompetencji najpierw uwierzyły, że nie są gorsze, z czasem zaś zaczęły tę wiarę wprowadzać w życie.
Z analizy danych statystycznych i badań jakościowych wynika, że przedsiębiorczynie to na ogół kobiety w wieku czterdziestu lub więcej lat, zamężne, stosunkowo dobrze wykształcone, jeśli pominąć pracujących w rolnictwie, wśród których dominują osoby z podstawowym wykształceniem. Mężczyźni przedsiębiorcy to także osoby przeważnie po czterdziestce, ale w porównaniu z kobietami niższy jest wśród nich udział osób stanu wolnego (8% wobec 25% wśród kobiet). O ile mężczyźni-przedsiębiorcy to przeważnie technicy i inżynierowie, a następnie robotnicy wykwalifikowani, to kobiety właścicielki firm – częściej ekonomistki, humanistki lub bez konkretnego zawodu, czyli z ukończonym liceum ogólnokształcącym. Dostrzegalne są także różnice w profilu prowadzonej działalności, ale zarówno kobiety, jak i mężczyźni lokują się najczęściej w rolnictwie oraz handlu i naprawach, a następnie – kobiety w produkcji i usługach niematerialnych, a mężczyźni w budownictwie i usługach materialnych (np. transporcie). W miastach profile działalności mężczyzn przedsiębiorców są skoncentrowane w czterech branżach: handel, budownictwo, przetwórstwo przemysłowe i transport (razem 75%). Kobiety, poza tym, że lokują się w handlu (46%), charakteryzują się większym rozproszeniem profilów działalności.
Główne bariery rozwoju sektora małych i średnich przedsiębiorstw w Polsce (a wydaje się, iż w innych państwach UE sytuacja jest analogiczna) mają charakter ekonomiczny i sprowadzają się do niskiego popytu, dużej konkurencji, stosunkowo wysokich kosztów pracy oraz braku kapitału i ograniczonego dostępu do źródeł finansowania. Z wypowiedzi przedsiębiorców wynika, że więcej barier jest przez nich dostrzeganych i odczuwanych, gdy już prowadzą firmę. Wskazują oni na wysokie podatki, nadmiar biurokracji, brak płynności finansowej, niejasne przepisy prawne i dużą konkurencję. W dalszej kolejności – na brak ustalonych reguł rozwoju małych i średnich firm, na brak pieniędzy na inwestycje oraz brak wiedzy, w tym szczególnie z zakresu prawa podatkowego. Ogólnie kobiety częściej niż mężczyźni wskazują na występowanie barier, a w szczególności uskarżają się na wysoką konkurencję i niejasne przepisy prawne. Kobiety dodatkowo doświadczają barier o charakterze kulturowym, związanych z postrzeganiem ról kobiet i mężczyzn w społeczeństwie. Tradycyjny model socjalizacji i patriarchalny model społeczny nie sprzyjają rozwijaniu w kobietach poczucia własnej wartości i wiary w sukces. Od kobiet oczekuje się, że będą przede wszystkim dobrymi żonami i matkami, dlatego przy podejmowaniu decyzji o założeniu własnej firmy mają więcej wątpliwości i obaw związanych z tym, czy sobie poradzą, czy są na tyle przedsiębiorcze i skłonne do ryzyka, żeby osiągnąć sukces w biznesie. Mimo tych trudności i braku programów wspomagających kobiety w uzyskaniu zatrudnienia i promujących wśród nich przedsiębiorczość, Polska ma stosunkowo wysokie wskaźniki udziału kobiet wśród osób pracujących na własny rachunek, jak i udziału samozatrudnionych wśród ogółu pracujących kobiet (por. tab. 1). Ten ostatni wskaźnik kształtuje się obecnie na poziomie 14%, ale w 2000 roku był wyższy i wynosił blisko 18%. Zmniejszanie się zarówno liczby kobiet przedsiębiorców, jak i wskaźników charakteryzujących zjawisko przedsiębiorczości wskazują, że warunki dla rozwoju sektora MSP są w Polsce wciąż trudne, a przepisy o działalności gospodarczej nie sprzyjają tym, którzy decydują się na własną firmę.
Stosunkowo najwyższe udziały kobiet samozatrudnionych mają Grecja, Portugalia, Włochy i Polska. Wynika to z tradycji, ale i determinacji kobiet wobec ograniczonych możliwości podjęcia pracy w sektorze formalnym. Świadczy też o cechach przedsiębiorczych tkwiących w kobietach. Wiele kobiet decyduje się na założenie własnej firmy z wyboru, a nie wyłącznie z konieczności. Wyniki reprezentatywnego badania na próbie dorosłych Polek, przeprowadzonego w lipcu 2007 roku wskazały, że 52% kobiet opowiada się za własną firmą jako lepszą formą aktywności zawodowej, niż praca na etacie (na tę wskazało 36%). Własna firma daje bowiem samodzielność w podejmowaniu decyzji i szanse na wyższe niż w sferze publicznej zarobki. Prowadzenie własnego biznesu łączy się z poczuciem satysfakcji i samorealizacji (robieniem tego, co się lubi), a także ułatwia łączenie pracy zawodowej z obowiązkami rodzinnymi. Pełniejszy obraz sytuacji przedstawia poniżsasza.
Tabela 1. Udział osób samozatrudnionych wśród ogółu pracujących w krajach Unii Europejskiej, 2007 (w %)
| Państwo | Kobiety | Mężczyźni |
| UE-27 | 9,7 | 18,2 |
| Austria | 9,1 | 13,8 |
| Belgium | 8,8 | 16,6 |
| Bulgaria | 7,6 | 13,9 |
| Czech Republic | 9,4 | 19,9 |
| Cyprus | 10,0 | 23,6 |
| Denmark | 4,4 | 11,4 |
| Estonia | 5,0 | 12,3 |
| Finland | 7,6 | 15,3 |
| France | 6,2 | 13,5 |
| Greece | 20,1 | 34,3 |
| Spain | 11,7 | 19,5 |
| Netherlands | 8,7 | 14,7 |
| Irland | 6,1 | 22,8 |
| Lithuania | 8,5 | 14,9 |
| Luksemburg | 5,7 | 8,1 |
| Latvia | 6,3 | 11,3 |
| Malta | 6,9 | 16,9 |
| Germany | 7,2 | 13,2 |
| Poland | 14,4 | 22,3 |
| Portugal | 16,9 | 20,8 |
| Romania | 11,4 | 24,4 |
| Slovakia | 7,1 | 17,2 |
| Slovenia | 5,7 | 13,6 |
| Sweden | 5,1 | 13,6 |
| Hungary | 8,3 | 14,6 |
| Great Britain | 7,6 | 17,0 |
| Italy | 17,0 | 27,6 |
Źródło: Employment Gender Ga Is Narrowing, „Statistics in Fokus” 2008, No 99, s. 3.














