| 
Reklama
Reklama
Cytat na dzisiaj:

Nigdy nie stań się aż takim ekspertem, by przestać się dalej uczyć. Postrzegaj życie jako ciągłą naukę.

Denis Waitley
AddThis Social Bookmark Button
Wpisany przez Gabriela Marszołek
Liczba Wyświetleń: 359
PDF Drukuj Email

O komercjalizacji myśli naukowej

Ten czas, jak każdy inny
jest bardzo dobry,
jeśli wiesz co z nim zrobić.


R. W. Emerson

Zalążkiem każdego sukcesu jest szczęśliwy pomysł. Przyprawiony pasją, zawziętością, determinacją, ale także ukierunkowany na zaistnienie, czyli poddany wnikliwej analizie czy, innymi słowy, weryfikacji pod względem potencjału rynkowego, w końcu ewoluuje. Jednak do tego potrzebne jest jeszcze rozeznanie kreatora pomysłu; sposób na to, by pomysł odłamał się od macierzystej gleby, „odprysnął”, wyłonił się z tej pierwszej „fazy rozwoju biznesu” jako konkretny plan.
Z zaplecza teoretycznego do konkretyzacji myśli lub rozbudowy teorii na drodze praktycznych rozwiązań droga realizacji myśli naukowej wiedzie poprzez nawiązanie kontaktów typu: nauka – biznes. Takich kontaktów mogą już szukać „rozeznani” studenci, będący na etapie pisania pracy magisterskiej, na zapotrzebowanie której odpowie konkretne przedsiębiorstwo. Autorzy tzw. branżowych prac magisterskich wkraczają na drogę zintegrowanych teoretyczno-praktycznych rozwiązań, a więc ich pomysł i orientacja przekształcają się stopniowo w realizację planu i zdobywanie doświadczenia w swojej dziedzinie.
Jedną z metod komercjalizacji myśli naukowej jest tworzenie tzw. spółek spin-off, „spółek odpryskowych”, które powstają przy uczelniach. Lokalizacja takich firm, aktywność badawcza uczelni, jej renoma i reputacja naukowa mają duże znaczenie dla ich podaży. Firmy akademickie spin-off to w dużej mierze wspieranie innowacji, rozpowszechnianie produktów powstałych na bazie nowatorskich technologii lub wynalazków, których wartość stanowi podstawę do tworzenia firm tego typu. Jednak najwięcej takich spółek, które powstają na bazie przełomowych technologii, to sektory takie jak informatyka, farmacja czy biotechnologia. W Polsce spin-offy powstają przy uniwersytetach i politechnikach od mniej więcej 16 lat, w Stanach Zjednoczonych zanotowano intensywny wzrost zakładania spółek spin-off w drugiej połowie XX wieku. To, co je charakteryzuje można sprowadzić do trzech najistotniejszych punktów:

- spółkę spin-off może założyć (lub być współzałożycielem) pracownik instytucji naukowo-badawczej,
- technologia przekazana jest podmiotowi w formie licencji, czyli udostępnienia prawa do jej przemysłowego i rynkowego wykorzystania,
- podmiot wspierany jest przez sektor publiczny. Posiada kapitał w formie udziału.

Niewątpliwie spółki takie są nowym „kanałem transferu technologii”. Ważne, by znaleźć odpowiednie drogi, aby wiedza specjalistyczna stała się pewnym generatorem gospodarki, aby wreszcie instytucje naukowe (prze)budowały relacje ze światem biznesu i go zasilały. Niebagatelnym elementem takiej strategii w szerszym kontekście stają się zatem nakłady na badania naukowe, przy jednoczesnym wspieraniu rozwoju przedsiębiorczości akademickiej.

Współpracujemy z: