| 
Reklama
Reklama
Cytat na dzisiaj:

Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą.

św. Augustyn
AddThis Social Bookmark Button
Wpisany przez Wojciech Kiljańczyk
Liczba Wyświetleń: 409
PDF Drukuj Email

Jak się zmotywować?

 Własne przedsiębiorstwo jest marzeniem wielu. Nie wszyscy jednak potrafią sobie poradzić z wszystkimi komplikacjami, jakie napotykają na drodze do sukcesu w biznesie. Niektórzy przegrywają już na samym początku – strach przed porażką nie pozwala im właściwie funkcjonować. Inni cechują się „słomianym zapałem” – działają w miarę dobrze, jednak po jakimś czasie tracą ochotę na kontynuację podjętego przedsięwzięcia. Jak zatem wygrać, jeśli perspektywa zwycięstwa jest odległa, a droga, którą podążamy, jest wyboista i kręta?

 Właściwa motywacja – oto odpowiedź. Każdy z nas działa w oparciu o chęć osiągnięcia jakiegoś celu. Zależność pomiędzy kosztami podjęcia działania a określonym skutkiem tych działań są od siebie ściśle zależne. Im wyższa nagroda, tym jesteśmy bardziej zdeterminowani do osiągnięcia naszego zamierzenia (oczywiście istnieją przypadki, w których zbyt wysoka motywacja nie pomaga, lecz przeszkadza – ale takie przykłady zostawmy na boku).

 Określony poziom motywacji można osiągnąć dzięki analizie celu, który chcemy osiągnąć. Dzięki takiemu zabiegowi jesteśmy w stanie we właściwy sposób zdiagnozować poszczególne etapy realizacji obranego postanowienia. Taka analiza, a co za tym idzie świadomość wysiłku, który trzeba włożyć w osiągnięcie celu, może nam pomóc w ciężkich momentach. Poza tym – dokładne przemyślenie zamierzeń może nas uchronić przed zaniechaniem działań. Wytyczenie samego punktu docelowego nie jest wystarczające. Trzeba jeszcze scharakteryzować właściwe kroki, jakie trzeba podjąć, by osiągnąć określony punkt. Taki zabieg jest swego rodzaju osobistym biznesplanem.

 Weź kartkę i zrób spis swoich celów. Pamiętaj, by każdy taki cel był jasny i mierzalny. I nawet jeśli jest on „ogromny” – podziel go po prostu na mniejsze części. Pamiętaj o tym, by w każdym momencie tej analizy wyznaczać określoną perspektywę czasową, kiedy i co chcesz osiągnąć (to pozwoli ci później określić stopień zaawansowania pracy). Stwórz właściwą sobie ścieżkę dochodzenia do wyznaczonego miejsca. Metafora ścieżki jest tu szczególnie ważna, nie od razu bowiem osiągniesz to, co sobie wyznaczyłeś/aś.
 Czy to wystarczy? Warto prócz takiego przygotowania od czasu do czasu dokonywać rachunku osiągnięć i porażek. Tak – porażki są nieodłącznie związane z naszą pracą. Trzeba sobie to uzmysłowić, by w sytuacjach kryzysu nie panikować, lecz postępować wedle przyjętego planu działania.

 Na koniec – pamiętaj o tym, że:
warto nagradzać siebie, jeśli osiągnąłeś/ęłaś kolejny etap swego planu,
jesteś dobry/a w tym co robisz,
nie wymyślaj przeszkód, jakie rzekomo mogą stanąć Ci na drodze, skup się na działaniu,
jeśli zdarzy Ci się jakaś wpadka – nie panikuj. Każdy, kto coś robi – myli się; nieomylny jest tylko ten, kto nic nie robi,
pamiętaj o swym celu, nie zniechęcaj się, jeśli spotka Cię jakieś niepowodzenie; pamiętaj o swoich sukcesach,
działaj!

 

 

 

Wojciech Kiljańczyk: licencjat filozofii, student IV roku filozofii oraz III roku socjologii na Wydziale Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach.

Współpracujemy z: