| 
Reklama
Reklama
Cytat na dzisiaj:

Bycie szczęścliwym nie znaczy, że wszystko jest perfekcyjne. Oznacza, że zdecydowałeś patrzeć poza niedoskonałości.

Autor nieznany
AddThis Social Bookmark Button
Wpisany przez Agnieszka Piekorz
Liczba Wyświetleń: 660
PDF Drukuj Email

„Cel jest prosty – co roku pracować coraz mniej za coraz więcej”

Bartek Budzik - ster, żagiel i kapitan firmy Quality, not Quantity

Agnieszka Piekorz: Jak to się stało, że został Pan przedsiębiorcą?

Bartek Budzik: Trywialnie poczułem się zmęczony etatem. Ograniczeniami narzucanymi przez byłych pracodawców w zakresie rozwoju, szkoleń, kierunków rozwoju oraz – co też ważne – w kwestiach finansowych. Zamiast narzekać i frustrować otaczającą mnie ludzkość swoim niezadowoleniem, postanowiłem uderzyć w nowe rejony. I od początku roku 2010 przewróciłem swe życie do góry nogami zaczynając współpracę na nowych zasadach i w nowym mieście.


AP: Jakie korzyści daje prowadzenie własnej działalności?

BB: Poczucie zrealizowania, swobodę, większe dochody… Ale to oczywiste oczywistości. Najważniejsze dla mnie jest, iż nie jestem ograniczony w zakresie prac, których się podejmuję. Mogę współpracować z kilkoma podmiotami, reagując na zmieniające się zapotrzebowanie w ramach projektów/struktur klientów. Największą korzyścią jest spotykanie nowych wyzwań i możliwości, sprawdzanie i poznawanie na żywym organizmie nowych umiejętności. Zapewniam – organizmy, z którymi współpracowałem, wciąż żyją J.


AP: Czym dokładnie zajmuje się Pana firma?

BB: Ha! Gdyby to pytanie było zadane na początku roku – nie było problemu. Szeroko pojętym zagadnieniem QA w procesie wytwarzania oprogramowania komputerowego. Dziś nie jest to takie jednoznaczne – choć będzie brzmiało nudniej. Odchodzę coraz bardziej od podstawowego „psucia” softu w kierunku zarządzania i tworzenia komórek/działów QA u kontrahentów, wspomagania procesów wytwarzania oprogramowania i to na poziomie liderów/kierowników projektu. Wykorzystuje po prostu ponad 6 lat doświadczenia w branży development oprogramowania, uczestnictwo w kilkudziesięciu projektach i wiedzy poznanej od kilkuset osób.


AP: Jakie według Pana cechy powinien mieć skuteczny przedsiębiorca?

BB: Powinien mieć cel i priorytety. I nie mówię o celu „milion złotych w rok, złote klamki za pół roku”. Powinien, poza perspektywą finansową, wiedzieć co chce osiągnąć i jaką równowagę w innych aspektach życia chce osiągnąć.

Dzięki temu będzie w stanie zmaksymalizować skuteczność (wiem, brzmię jak marketingowiec J) w dążeniu do celu. A jeśli chodzi o typowe cechy przedsiębiorcy skutecznego.. Odwaga, upór i otwartość na to, co dookoła się dzieje.


AP: Sukces to...

BB: Nie wiem, co to sukces – jeszcze nie dotarłem do punktu, który da mi takie poczucie. Na razie cieszę się sukcesikami – wdrożonym oprogramowaniem, skutecznym wprowadzeniem procedur, zdanym egzaminem certyfikacyjnym osób mi podlegających. Dzięki temu mam ciągle energie i cel. A cel jest prosty – co roku pracować coraz mniej za coraz więcej. Aby móc skupiać więcej uwagi na życiu, które banalnie, przemyka koło nas..


AP: Czy według Pana można się nauczyć przedsiębiorczości? Jeżeli tak, to w jaki sposób?

BB: Miałem tutaj prościej, bo mam wykształcenie finansowo – księgowe, ale i współtworzyłem intensywnie serwis księgowości internetowej. Dzięki temu przedsiębiorczość owijała się wokół mnie od dawna. Znałem procedury, wymagania, stronę podatkową, problemy ludzi prowadzących własne mikroprzedsiębiorstwa.

Ale wracając do tematu, nawet małpę można niemal wszystkiego nauczyć. Tylko czy małpa będzie miała realną świadomość tego co czyni? Wg mnie przedsiębiorczość można poznać, oswoić a nawet przysposobić. Lecz nie każdy będzie przedsiębiorcą w zakresie chwytania szans i okazji – często kończy się na ucieczce od wysokich danin publiczno-prawnych w stronę samozatrudnienia.


AP: Czy jest jakiś aforyzm, który prowadzi Pana przez życie?

BB: Wolę żałować, iż próbowałem niż żałować, że nie spróbowałem. Działa w życiu zawodowym jak i osobistym.


AP: Czy to prawda, że przedsiębiorca pracuje 24h/ dobę?

BB: Przedsiębiorca nie pracuje – ma od tego ludzi. Przedsiębiorca zajmuje się realizacją strategii i planów. Jeśli takie ma priorytety – być może. Ja dla higieny staram się zachować codziennie kawałek dnia dla siebie pozazawodowego. A gdy trwają ciężkie tygodnie to weekendy – albo przekornie środek tygodnia - spędzam intensywnie z dala od komputerów.

A czy myśli 24h na dobę? Często intrygujące idee przychodzą w zaskakujących momentach, więc otwartość ciągła jak najbardziej wskazana.


AP: Jakie ma Pan plany na przyszłość związane z firmą?

BB: Poznawać, eksplorować i uczyć się. Zatrudniać, szkolić i rozwijać, ale skupiając uwagę tylko na rzeczach intrygująco niewtórych.

Współpracujemy z:




Zobacz jak stoi funt cypryjski w dniu dzisiejszym.

Staranne projektowanie ogrodów.

Porządne anteny cb sirio są w zasięgu twojej kieszeni.

Armatura sanitarna duravit to wysokiej jakości produkty.

Czarne komplety nocne są wybierane najczęściej.