| 
Reklama
Reklama
Cytat na dzisiaj:

Myślę, że jest wiele piękna w posiadaniu problemów. To jeden ze sposobów uczenia się.

Herbie Hancock
AddThis Social Bookmark Button
Wpisany przez Agnieszka Piekorz
Liczba Wyświetleń: 1045
PDF Drukuj Email

„Nie mam żadnych wątpliwości, że wolę być panią swojego życia niż pionkiem w korporacji”

Magda Jaszcza-Stróżyk - właścicielka firmy ProContact Doradztwo Językowe, wykładowczyni języka niemieckiego w Wyższej Szkole Bankowej.

Agnieszka Piekorz: Kiedy postanowiła Pani zostać przedsiębiorcą?

Magda Jaszcza-Stróżyk: Zawsze marzyłam o niezależności finansowej. Po stypendium w Niemczech spodobała mi się jednak bardziej praca naukowa i postanowiłam zostać na uczelni. Po celującej obronie pracy magisterskiej liczyłam na stypendium doktoranckie, mając nadzieję, że przy oszczędnym trybie życia uda mi się z niego utrzymać, szybko napisać rozprawę doktorską i dostać etat na Uniwersytecie. Te plany nie powiodły się. Egzamin na studia doktoranckie zdałam wprawdzie bez problemu, ale wszystkie stypendia przyznano polonistom. Był to moment, w którym zostałam bez pracy. Miałam wprawdzie zlecenia od jednej z wrocławskich szkół językowych, ale o wiele bardziej opłacało się realizować je w ramach działalności gospodarczej. Pomimo pewnego lęku przed formalnościami postanowiłam ją założyć. Było to w roku 2005 i skłamałabym mówiąc, że czynności urzędowe związane z założeniem jednoosobowej firmy stanowiły jakiś problem. Teraz jest podobno jeszcze sprawniej. Chyba mam szczęście w urzędach, bo zarówno w Legnicy, skąd pochodzę i gdzie zakładałam działalność, jak i we Wrocławiu, gdzie teraz mieszkam, nigdy nie czekałam w długich kolejkach i zawsze trafiałam na miłą, kompetentną obsługę. Moja działalność gospodarcza jest zarejestrowana w miejscu, gdzie mieszkam. Nie posiadam biura poza moim pokojem do pracy. Prowadzę zajęcia jako podwykonawca dla dużych szkół językowych i dla moich własnych klientów korporacyjnych, a to powoduje, że wolałam zainwestować w dobry samochód, aby zyskać na mobilności. Nie chciałam tworzyć kolejnej szkoły językowej z salami, recepcją i pokojem nauczycielskim. Takich szkół jest we Wrocławiu ponad setka. Nie chce robić im konkurencji.


AP: Czy Pani jako kobiecie trudniej było odnaleźć się na rynku pracy?

MJ-S: Moja płeć w żaden sposób nie utrudnia prowadzenia działalności. Branża, w której działam, czyli nauczanie i tłumaczenia, jest raczej domeną kobiet. Jedynym problemem może być brak większego wsparcia ze strony państwa dla kobiet prowadzących działalność gospodarczą w czasie wychowywania dzieci. Jestem świeżo upieczoną mężatką i planujemy z mężem w najbliższym czasie powiększyć rodzinę. Obawiam się, że przez pewien czas będę musiała pozostawać na jego utrzymaniu.


AP: Co daje Pani prowadzenie własnej działalności?

MJ-S: Całkowitą niezależność, poczucie, że wszystko jest tylko kwestią mojej pracy, pomysłowości i inicjatywy. Poczucie odpowiedzialności jest wprost proporcjonalne do tej niezależności, ale i tak nie mam żadnych wątpliwości, że wolę być panią swojego życia niż pionkiem w korporacji. Oczywiście nie krytykuję pracowników wielkich firm. Wszystko jest bowiem dla ludzi, ale nie wszystko dla wszystkich ludzi. Mój charakter i doświadczenia życiowe, jak i pewna niepokorność i idealizm nie pozwoliły mi odnaleźć się w firmie, w której sama nie szefuję. Miałam taki epizod w salonie samochodowym. Motoryzacja to moja pasja, więc liczyłam, że szybko odnajdę się w tym środowisku. Nie mogłam znieść pracy, w której wykonuję pewne zadania nie widząc szerszego kontekstu, nie mając wpływu na całokształt. Wróciłam do mojej branży po czterech miesiącach.


AP: Czym dokładnie zajmuje się Pani firma?

MJ-S: Moja firma to na razie jedna osoba, czyli ja. Zajmuję się nauczaniem języka niemieckiego i polskiego dla obcokrajowców, a od niedawna także tłumaczeniami ustnymi. Sama też poszukuję nowych klientów, a nawet prowadzę księgowość. Wiem, że już niedługo będę musiała oddać te zadania w czyjeś ręce, ale chcę się na tym znać. Tak naprawdę dopiero w najbliższych tygodniach zatrudnię pierwszych pracowników w związku z projektami, na które dostałam dofinansowanie ze środków EFS. Po wielu trudach w końcu się udało. Rok temu postanowiłam napisać wniosek o dofinansowanie projektu szkoleniowego dla mieszkańców obszarów wiejskich. Pomagał mi przy tym doradca Regionalnego Ośrodka EFS. Jest to doradztwo bezpłatne i zachęcam młodych przedsiębiorców do korzystania z takiej pomocy. Mnie się udało. Otrzymałam 100-procentowe dofinansowanie dwóch projektów. Mogę zrobić coś fajnego dla ludzi, których nie stać na lekcje języków w prywatnych szkołach, mogę w końcu na cały rok szkolny zatrudnić lektorów i zaoferować im naprawdę godziwe stawki. Dla mnie samej jako koordynatowa tych projektów będzie to na pewno świetne doświadczenie.


AP: Jaka jest Pani strategia na zarobienie pierwszego miliona?

MJ-S: Nie jest to moim celem. Chciałabym przez całe życie realizować w mojej firmie nowe pomysły, dawać pracę młodym lektorom i tłumaczom, pokazywać, że jednoosobowa przedsiębiorczość jest bardzo dobrą alternatywą dla pracy na etacie. Oczywiście zależy mi na powiększaniu zysków, ale jestem świadoma ograniczeń tej branży. Nie zależy mi na otwarciu ogólnopolskiej sieci szkół. Wolę być lokalna marką o ugruntowanej pozycji. Chcę każdego dnia cieszyć się, z tego co robię, ale i widzieć całość perspektywy zamiast jako prezes zarządu dużej spółki stykać się jedynie z rocznymi raportami finansowymi.


AP: Jakie ma Pani plany na przyszłość związane z firmą?

MJ-S: W najbliższej przyszłości chcę zrealizować projekty dofinansowane z EFS w taki sposób, aby była szansa na kolejne, być może większe. Chciałabym też rozwijać się w kierunku tłumaczeń, bo w porównaniu do nauczania jest to dziedzina o wiele bardziej fascynująca – w nauczaniu to lektor daje z siebie wszystko, co wie, a w tłumaczeniach sam musi się wiele nauczyć, zanim będzie w stanie wykonać dobre tłumaczenie. Poza tym za dwa lata odbędą się we Wrocławiu mecze Mistrzostw Europy w piłce nożnej. Liczę, że w związku z tym wzrośnie zainteresowanie nauką języków obcych.

Współpracujemy z:




Odwiedź gospodarstwo agroturystyczne położone w przepięknej okolicy.

Dom Aniołów Stróżów to m.in. świetlica terapeutyczna.

Sprawdź ile kosztuje szablon strony php i html.

Różnego rodzaju czapki zimowe.